Życie

Bullet Journal

Od stycznia 2015 prowadzę [Bullet Journal][1], notes do spraw organizacyjnych.

O ile w obecnie jestem z niego niezwykle zadowolony, to na początku wcale nie było ani szczególnie dobrze, ani łatwo. Nie z winy systemu, tylko mojej, bo musiałem się oduczyć złych nawyków, i zmienić podejście do paru spraw.

Co trzeba potrafić, żeby być klientem RWE

W lutym RWE przysłało informację że się zmienił sposób logowania. Przysłali nowe hasło i napisali żeby użyć takiego samego Numeru Klienta jak poprzednio. (Numer klienta? Ale ja nie wiem jaki mam numer klienta! Czy to jest to samo co „numer handlowy partnera”? Bo ten akurat znam. Skoro już wymyślają dziwne nazwy numerów, mogliby chociaż używać ich konsekwentnie) W haśle tymczasowym jest podejrzany string “&”.

Wystąpienie z kościoła katolickiego, stan z kwietnia 2013

Wersja dla zabieganych:

człowiek: Kościele, zapisz sobie że z ciebie wystąpiłem.
kościół: Niczego sobie nie zapiszę.

Pieróg, pieroga, pierogowi

—Jakby co, możemy ugotować też te kupne.
—Okaże się które są lepsze. A co jeżeli kupne będą lepsze?
—Nie będą.
—Czy uważasz, że firma która żyje z robienia ich, od dawna, w dużych ilościach, robi je gorzej niż my, nie mający żadnej praktyki?

Dobry uczynek

W Polsce cały czas jest całkiem spora ilość moich rzeczy i staram się powoli z nimi rozprawiać. Aktualnie wystawiam na Allegro książki, głównie informatyczne.

Zrabianie, c.d.

David Allen jest autorem książki „Getting Things Done”. Po (nie całkiem) polsku, zrabianie. Kiedy go słucham, nie mogę się oprzeć wrażeniu, że jego sposób myślenia czerpie z myśli wschodniej, szczególnie fragmenty o spokojnym i czystym umyśle.

Trzęsionko

Dzisiaj uzupełniłem swoją kolekcję wrażeń z USA o małe trzęsienie ziemi. Epicentrum było całkiem niedaleko.

Wizyta w Google

Budzik był nastawiony na 8:30, ale obudziłem się wcześniej. Dzień zaczął się deszczowo i niezbyt zachęcająco. Zdecydowanie wolałbym jechać do Google pod niebieskim niebem, z ewentualnymi cumulusami tu i ówdzie, ale skoro inaczej się nie da, trudno, pojadę i w deszczu. Taksówką.

4 dni do obrony

Zrobiłem w Django sitemap do mojego forum i RSS feed z najnowszymi postami. Nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie to, że ten sitemap i RSS publikują dane z forum phpBB. Samo phpBB nie ma pojęcia, że „ktoś inny” jeszcze korzysta z tej samej bazy danych; mój model czyta oryginalne tabele phpBB.

Posprzątałem biurko i pokój.

Nie przeczytałem ani linijki o statystyce.

Wigilia na 17 osób

Do świąt zostało jeszcze sporo czasu, ale przed kim stoi wizja odbywania dwóch Wigilii jednego dnia, temu czas zastanowić się nad rozwiązaniem. Postanowiliśmy z dziewczyną zrobić podobnie jak na Wielkanoc, tyle że w innym miejscu. Po ustaleniu składu i podliczeniu wszystkich osób wyszło na to że będzie ich siedemnaście.