Pani z AIB

; kategorie: irlandia

Dzisiaj, zakładając konto w banku wypełniałem formularz. Pani podała mi dwa formularze: jeden po angielsku do wypełnienia i drugi, po polsku. Żachnąłem się że polskiego nie potrzebuję i pomyślałem, ile tu musi być Polaków żeby taki moloch jak AIB przygotowywał swoje firmowe formularze w polskim tłumaczeniu. Ale nie o tym chciałem mówić.

Otóż zastanawiam się, czy w jakimś polskim banku mógłby się wywiązać, pomiędzy mną a panią z okienka, następujący dialog:

― W tym polu należy podać roczne zarobki, ale ja mam kontrakt tylko na 4 miesiące.
― Tutaj należy podać roczne.
― To znaczy, mam… ekstrapolować?
― Dokładnie.

Komentarze

  • Piotr Szymczak (2007-01-27 00:30:38):

    No na użycie słowa ekstrapolacja bym raczej nie liczył, ale może jakaś bystra użyłaby „prognozowany”

  • Automaciej (2007-01-28 08:43:38):

    Nie tyle użyła, ile zrozumiała…

  • 9gods (2007-06-02 11:24:08):

    Hahaha, niezłe :)

  • Cezary Okupski (2007-06-03 01:37:22):

    Podzielam te wątpliwości co do polskiego banku i słowa „ekstrapolować”… Choć – może nawet nie. Z mojego doświadczenia umowy o dzieła czy też umowy-zlecenia nic nie znaczą w bankach czy przy zamawianiu jakiejś abonamentowej usługi. Rozmowa w Polsce urwałaby Ci się po pierwszej wypowiedzi. ;)