Lutowanie

; kategorie: opowieści

Od małego lubiłem się bawić kabelkami, a żeby zrobić coś z kabelków, potrzebowałem coś zlutować. Na przykład chciałem użyć dodatkowych dwóch małych głośników, tak aby grały różnicę pomiędzy prawym i lewym kanałem w nagraniach stereo.

Ale to lutowanie jakoś nigdy mi nie szło… cyna się nie trzymała metalu, po zlutowaniu zaraz się rozłaziło. Czyściłem końcówki kabli, rozgrzewałem lutownicę, próbowałem jeszcze raz, i jeszcze raz i jeszcze raz…

W końcu zaczynałem się zastanawiać czy wszystko jest ze mną w porządku, bo przecież ludzie lutują i jakoś im się to trzyma. A mi nie chce, no nijak nie chce się trzymać.

Po latach… tak, po latach, jako dziewiętnastolatek, doszedłem do tego, co było problemem. Miałem złą cynę. Kupiłem nową i nagle okazało się że jestem bogiem lutowania, robię błyskawicznie i wszystko się trzyma. Dlaczego nikt mi o tym wcześniej nie powiedział?

Ach, no tak… nie było ojca.

Komentarze

  • Zbigniew Czernik (2006-09-12 11:51:13):

    Z tą cyną to miałem tak samo - lutowałem jakimś badziewiem, a ojciec był na tyle ciemny, że tępił moje zapędy elektroniczne :(

  • mama T (2006-09-13 18:13:53):

    Nie wiadomo, co gorsze…ale czy ktoś tu jest winien?

  • Automaciej (2006-09-13 21:07:16):

    Trudno powiedzieć. Najlepiej przyjąć, że nie.

  • makova (2006-09-15 10:48:18):

    zła lutownica - pewnie pistoletowa ;)

  • Robert (2006-12-05 19:51:51):

    Racja.. cyna dobra trzyma lepiej :D

    a używałeś kwasu ? oczyszcza i nieźle lutuje sie wtedy

  • Automaciej (2007-10-23 07:29:29):

    Nie, kwasu nie próbowałem. Chyba byłem wtedy za mały żeby ktoś mi dawał kwas do ręki.

  • lukasz (2008-01-03 18:57:50):

    no dla ych co boja sie dawac kwasu polecam sok z cytryny…… podobnie dziala ;]

  • automaciej (2008-05-16 09:24:17):

    Netra i kabel serial

    Pochylony nad biurkiem, roztaczałem zapach spalenizny, próbując trafić lutownicą (ale nie pistoletową, tylko taką kolbą) w jedną z nóżek złącza RS-232.
    „Jestem już w połowie!” - powiedziałem, kiedy czwarty kabelek zaczął sprawi[…]