Neostrada na gorąco

; kategorie: raptularz

Nareszcie jestem online. Chwilowo stacjonuję u rodziców, którzy nie mieli stałego łącza i musiałem jeździć do biura. Jako że można wziąć “na wypróbowanie” Neostradę za 30zł/mies, to wzięliśmy. Dzisiaj rano odpaliłem toto, chociaż dostarczone na płycie sterowniki do Linuksa raczej się nie przydały.

Zamiast tego użyłem sterownika eagle-usb, który szybko załatwił sprawę. Nie podobało mi się tylko jedno: że po wetknięciu wtyczki muszę zalogować się jako root i wydawać jakieś zaklęcia. Wolałbym, żeby połączenie było nawiązywane “samoistnie”, po włożeniu wtyczki. Przypomniałem sobie, że w marcowym numerze Linux Magazine był opis hotpluga. Pomimo że rozwiązanie zastosowałem nie zanadto eleganckie, osiągnąłem cel: wkładam wtyczkę i po ok. 30 sekundach mam połączenie.

Komentarze

  • automaciej (2005-09-19 12:51:47):

    Musiałem jeszcze dorobić obsługę wielu instancji, bo okazuje się że po wetknięciu wtyczki hotplug uruchamiał naraz 3 instancje skryptu.

    Inny problem jest taki że skrypt opóźnia start systemu. Na razie nie mam na to pomysłu, bo pierwsze uruchomienie hotplug jest w pierwszym planie w plikach rc w Slackware.

  • Ja-Joanna (2005-09-21 19:47:43):

    Kogo ja tu widzę! Pozdrowienia z Berlina…

  • automaciej (2005-09-26 19:55:40):

    Hej, a ja nie wiem kogo widzę… To znaczy Ciebie-Joannę, oczywiście, ale…?

  • Ja-Joanna (2005-09-26 20:04:52):

    Chyba najprostsze skojarzenie dla Ciebie to przez Do. :)

  • automaciej (2005-09-26 20:06:56):

    Jasne, witaj! Masz bardzo ładnie zrobionego bloga. :-)

  • Ja-Joanna (2005-09-26 20:07:17):

    Witaj również… Dziękuję.